Wyjaśnić nienormalne relacje Tuska z Rosją. Zadania dla komisji śledczej. Czeka nas podobne oczyszczenie jak Niemcy

Dodano: 11/05/2022 - Nr 19 z 11 maja 2022

Kraj [Czas rozliczeń, rząd PO-PSL, Tusk, Rosja]

To nie było normalne, że polski rząd chciał uzależnić nasz kraj od rosyjskiego gazu do 2037 roku. Czymś niesłychanym była tajna umowa o współpracy służby specjalnej państwa NATO i UE, czyli SKW, z rosyjską FSB, czyli dawną KGB. Nie mieści się w głowie, że mieliśmy podpisać z państwem będącym dla nas największym zagrożeniem umowę wojskową. No i wreszcie najmocniejsze: oddanie śledztwa smoleńskiego państwu, w którym rządzi KGB, gdzie każde dziecko na ulicy wie, że obiektywne dochodzenie jest fikcją. W normalnym państwie każde z tych działań powinny potępić wszystkie partie od lewa do prawa. Jak to możliwe, że to wszystko wydarzyło się naprawdę? Jak silna była rosyjska agentura w Polsce? Jakie inne metody nacisku na polskie władze stosowała Moskwa, by wymóc na nich samobójcze decyzje? Wszystko to musi obiektywnie zbadać komisja śledcza. By nigdy więcej już się nie powtórzyło.

Postulat powołania komisji śledczej, która wyjaśniłaby, dlaczego Niemcy uzależniły

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze