Polskie Stronnictwo Schrödera

Dodano: 04/05/2022 - Nr 18 z 4 maja 2022

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Gdyby ktoś nie znał polskiej polityki i nagle włączył telewizję informacyjną, to mógłby odnieść wrażenie, że w Polsce wszystkie partie zrównują antyrosyjskość z polską racją stanu. Jednym z bardziej radykalnych jest dziś Władysław Kosiniak-Kamysz, który chamstwem nazywa posądzanie ich formacji o sprzedawanie interesów Polski.

Ponieważ z założenia jestem chamem, i do tego pamiętliwym, to pozostaje mi tylko przypomnieć, jak to PSL wojował z Rosjanami. Gdy Leszek Miller zwalczał jako premier rurę z północy, wicepremierem był Jarosław Kalinowski, do dzisiaj siedzący w Europarlamencie. Nie pamiętam, żeby PSL groziło wtedy zerwaniem koalicji. W czasie gdy ludowcy byli przystawką Platformy Obywatelskiej, działania były podobne i kwintesencją był oczywiście kontrakt na gaz, który chciał nam wcisnąć Waldemar Pawlak. Na szczęście UE okazała się mądrzejsza niż wódź z PSL-u. Wtedy ludowcy na stałe weszli w buty najbardziej prorosyjskiej partii. Po 2016 roku folgowali

     
63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze