Ucieczka od czasu

Dodano: 04/05/2022 - Nr 18 z 4 maja 2022

Felieton [Walka o dusze]

Oderwanie, zapomnienie choć na moment o wielkich wyzwaniach strategicznych i zanurzenie się w fundamentalnych ludzkich pytaniach – to coś, co niewątpliwie oferuje nam literatura. I dlatego – nawet w czasie wojny – warto czasem się nią zająć, zadać sobie kilka pytań, niekoniecznie odsapnąć, ale z pewnością pozwolić sobie na spojrzenie z innej strony. 

Taką propozycją dla mnie stała się znakomita książka bułgarskiego prozaika Georgi Gospodinowa „Schron przeciwczasowy”. Emocjonalnie to w pewnym sensie nostalgia w stanie czystym. Strukturalnie to zapiski i opowieści, rozbite, podzielone, zapisywane różnym stylem i w różny sposób, trochę historii, trochę wspomnień. Filozoficznie to „traktat” o pamięci, o zapominaniu, o rozdzielaniu wspólnego życia, a z drugiej – kawał zabawnej opowieści o tym, jak wracamy do tego, co było, jak uciekamy od nieznanego. Między tymi historiami o tym, jak wraca się do własnego miejsca urodzenia, jak wspomina się dawne przyjaźnie i

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze