Gaz pod specjalnym nadzorem. Jak Stasi i KGB Nord Stream zbudowały

Dodano: 04/05/2022 - Nr 18 z 4 maja 2022

ŚWIAT [Rosja, Niemcy, polityka energetyczna]

Rozbudowa współpracy energetycznej Niemiec z Rosją, w tym powstanie dwóch gazociągów transbałtyckich, to dzieło pogrobowe KGB i Stasi. Byli oficerowie i tajni współpracownicy tych dwóch najpotężniejszych służb bloku wschodniego postarali się o polityczne zabezpieczenie projektów Nord Stream i Nord Stream 2. To nie tylko Matthias Warnig i Władimir Putin.

Można zaryzykować stwierdzenie, że oba Nord Streamy poczęte zostały już na przełomie lat 1989/1990, w upadającej NRD. Rodzicami byli zaś kończący misję w Dreźnie podpułkownik KGB Władimir Putin oraz szukający już bezpiecznej przystani oficer skazanej na likwidację Stasi, kapitan Matthias Warnig. Według innego byłego oficera enerdowskiej bezpieki Klausa Zucholda, Warnig dał się zwerbować Putinowi. A nabytkiem był cennym, wszak od lat rozpracowywał środowiska biznesowe w RFN.

Gazprom Stasi Germania

Mniej więcej w tym samym czasie z Wiktorem Czernomyrdinem, szefem powstającego

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze