Małe interesy na wojnie na Ukrainie. Sprzęt na wagę życia

Dodano: 23/03/2022 - Nr 12 z 23 marca 2022

Kraj [Wojna na Ukrainie, sprzęt wojskowy, nieuczciwi sprzedawcy]

Ukraińscy żołnierze potrzebują na linii frontu ogromnych ilości sprzętu. Polskie organizacje wysyłają m.in. kamizelki kuloodporne, blachy balistyczne czy noktowizory. Kupowane są zazwyczaj od koncesjonowanych firm, ale i tak trzeba uważać przy transakcjach. Nie tylko ze względu na astronomiczne obecnie ceny. Warto również sprawdzać, czy oferowany produkt będzie przydatny w warunkach bojowych.

Od czterech tygodni Ukraińcy bohatersko walczą z bandytami Putina bombardującymi miasta i mordującymi cywilów. A poruszeni tragedią Polacy starają się pomagać – w każdy możliwy sposób – ofiarom rosyjskiej napaści. Nie tylko przyjmujemy pod własny dach setki tysięcy uchodźców, organizujemy konwoje, zbieramy dowody zbrodni wojennych czy naciskamy na wprowadzenie najsurowszych sankcji. Wiele organizacji lub fundacji wysyła również sprzęt potrzebny żołnierzom walczącym z brutalnym najeźdźcą. Ale tu pojawiają się problemy.

W ministerstwach brak skarg

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze