Tajemnicza historia rosyjskich „szpiegowców” w Warszawie. Jak sankcje odcięły Kreml od zysków ze stołecznej kamienicy

Dodano: 09/03/2022 - Nr 10 z 9 marca 2022

KRAJ [„GP” Ujawnia]

Federacja Rosyjska – mimo wyroków sądu – od lat nie chce oddać Polsce dwóch nieruchomości w Warszawie. Nie płaci też wynoszącego przynajmniej 25 mln zł długu za ich wieloletnie, bezumowne użytkowanie. Jednocześnie bezprawnie zarabia na komercyjnym wynajmie powierzchni innej nieruchomości. Zyski przestały płynąć dopiero po odłączeniu rosyjskich banków od systemu SWIFT – ustaliła „Gazeta Polska”.

Zawsze były pilnie strzeżone, owiane aurą tajemniczości. Korzystały z nich sowieckie, a potem rosyjskie służby specjalne. Dlatego na temat nieruchomości przekazanych w okresie PRL Związkowi Sowieckiemu do dziś krążą legendy. Kilka budynków znajduje się niemal w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych polskich instytucji, od Ministerstwa Spraw Zagranicznych zaczynając, na Kancelarii Prezesa Rady Ministrów kończąc. Polska od lat stara się odzyskać nieruchomości. Jeszcze do 2013 roku Rosja posiadała ich 19. Z ustaleń „GP” wynika, że obecnie korzysta z 11, w większości

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze