Gospodarka czasów niestabilnych. Rozmowa z Pawłem Borysem

Dodano: 16/02/2022 - Nr 7 z 16 lutego 2022
fot.Marcin Pegaz/Gazeta Polska
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Wywiad numeru [Europa potrzebuje nowej dynamiki i być może nowej formuły]

Zagrożenia płynące ze wschodniej granicy powodują trzy podstawowe, negatywne konsekwencje: pierwszą już odczuwamy – to kryzys energetyczny. Jeśli obecne wysokie ceny surowców się utrzymają, stanowi to poważne zagrożenie dla konkurencyjności naszego przemysłu. Ponadto nie można wykluczyć poważniejszego kryzysu imigracyjnego, gdyby doszło do wojny na Ukrainie. A wreszcie niepewność, utrzymująca się w naszej części świata, może też powodować, że część dużych inwestycji będzie się bezpieczniej czuła gdzieś w Irlandii czy Hiszpanii – mówi „GP” Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, przewodniczący rady nadzorczej BGK. Rozmawia Tomasz Sakiewicz

Jak wygląda gospodarka po pandemii, z której, można powiedzieć, obecnie  wychodzimy? Może rzeczywiście nie zniknie ona zupełnie, ale jednak doszliśmy do pewnego stanu, w którym zjawiska gospodarcze przestały się z nią ściśle wiązać. Jej bezpośredni negatywny wpływ na gospodarkę maleje.

Na

     
3%
pozostało do przeczytania: 97%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

Maciej Pawlak
Maciej Pawlak

W tym numerze