Rockandrollowiec, który kochał Polskę do szaleństwa. Odmówił występu na Woodstocku. Mało kogo stać było na taki gest

Dodano: 09/02/2022 - Nr 6 z 9 lutego 2022
FOT. PAP/ARTUR RESZKO
FOT. PAP/ARTUR RESZKO

Ludzie [Andrzej Nowak, TSA, Złe Psy]

Oto na scenę wychodzi zespół TSA. Publiczność bije brawo, ale muzycy o coś się spierają, w końcu Marek Piekarczyk siada i zrezygnowany podpiera głowę łokciem. Chyba nie jest zwolennikiem politycznej manifestacji, która za chwilę nastąpi. Tymczasem Andrzej Nowak krzyczy do tłumu:  „Strajkują polscy rolnicy. Wiecie co? Facet, rolnik, powiedział tak: »Gdzie jest nasza polska fabryka Ursus? Każecie nam jeździć wypasionymi traktorami, a my nie chcemy! My chcemy polskich Ursusów!« Dla tych rolników zaśpiewajmy »Szła dzieweczka do laseczka«”. I tłum długowłosych metali ryczy „Szła dzieweczka”, a Nowak, w swoim żywiole, dyryguje publiką. W końcu Marek Piekarczyk przestaje się boczyć i nie może powstrzymać śmiechu.

Film „TSA wczoraj i dziś”, na którym uwieczniona została ta scena, miał swoją premierę w 2015 roku. Rolnicy protestowali przeciwko polityce rządu PO–PSL. Jan Borysewicz z Lady Pank, dziś po przeciwnej niż Nowak stronie politycznej barykady, wspomina: – To

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze