Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Pierwszy proces zomowców. Pacyfikacja kopalni „Wujek”

Dodano: 03/01/2022 - Nr 1 z 3 stycznia 2022

16 grudnia 2021 roku minęło 40 lat od komunistycznej zbrodni, do której doszło w katowickiej kopalni „Wujek”. Nigdy nie miano jej osądzić. Już 20 stycznia 1982 roku Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Gliwicach umorzyła śledztwo „w sprawie dotyczącej użycia broni palnej przez funkcjonariuszy MO w dniu 16 XII 1981 r. na terenie KWK »Wujek« w Katowicach”. Wkrótce potem sąd wojskowy skazał 9 lutego 1982 roku czterech przywódców strajku na kary od trzech do czterech lat więzienia. Na posadzanie zomowców na ławie oskarżonych trzeba było czekać kolejne dekady. 

Gdy 16 grudnia 1981 roku siły milicyjno-wojskowe, których zadaniem było „odblokowanie” kopalni „Wujek”, nie potrafiły sobie poradzić z górnikami broniącymi swego zakładu pracy, do akcji wszedł pluton specjalny ZOMO. Jego funkcjonariusze byli nie tylko świetnie wyszkoleni, lecz także wyposażeni w pistolety maszynowe z ostrą amunicją. Strzelali tak, żeby zabić, w górne partie ciała. Sami opowiadając o tamtej

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze