Polska – Rosja - Intryga wokół zwrotu wraku

Dodano: 29/12/2012 - Nr 1 z 2 stycznia 2013

Pozorowana szarża W intencje ministra wątpić można było już wtedy, gdy pochwalił się prośbą do Ashton. Po pierwsze, wiadomo było, że jest za późno, żeby sprawa zwrotu wraku mogła trafić na agendę szczytu UE–Rosja. Po drugie, jaki był w tym sens, skoro od dawna było ustalone, że na kilka dni przed spotkaniem w Brukseli Sikorski będzie rozmawiał w Moskwie z Ławrowem. Po trzecie wreszcie, jest rzekomy argument obietnicy Miedwiediewa z 2010 r. Sikorski na „skrajne zdumienie”, z jakim MSZ Rosji przyjęło jego propozycję podniesienia sprawy wraku na szczycie UE–Rosja, odpowiedział, że to Polska jest zdumiona i niezadowolona, iż „obietnica prezydenta Rosji nadal nie jest realizowana”. Chodzi o deklarację Dmitrija Miedwiediewa podczas wizyty w Polsce w grudniu 2010 r. Ale co dokładnie obiecał? Tutaj można jedynie oprzeć się na relacji Tuska sprzed dwóch lat: „Trudno mi powiedzieć, na ile deklaracja prezydenta Miedwiediewa będzie miała wpływ na postępowanie MAK i prokuratury
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze