Agora to dezinformacja, obrzucanie błotem i insynuacje. Tak widzą ją… jej pracownicy

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

KRAJ [„Gazeta Wyborcza”, Agora, kulisy konfliktu]

Ludzie podli, posługujący się obrzucaniem błotem, dezinformacją, insynuacją, poniewierający innymi, traktujący ich jak śmieci, pozbawieni etyki – tacy rządzą dziś koncernem Agora. Są oni aż tak podli, że nie wahają się sięgać po metody czarnej propagandy z systemu totalitarnego: Marca 1968 roku i stanu wojennego. A, i może najważniejsze: odkrycia czołowego dziennikarza śledczego „Gazety Wyborczej” Wojciecha Czuchnowskiego to „teorie i projekcje”. Spodziewaliby się Państwo?

Gdyby to „Gazeta Polska” postawiła kierownictwu Agory i dziennikarzom „Gazety Wyborczej” podobne zarzuty, zapewne mecenas Piotr Rogowski, wieloletni pełnomocnik Agory, skierowałby przeciwko nam serię pozwów. Tymczasem każde z powyższych sformułowań to fragmenty z listów, oświadczeń i polemik, które publikują ostatnio przedstawiciele „Gazety Wyborczej” oraz Agory. Sporo z nich zapewne potwierdza wcześniejsze spostrzeżenia wielu z Państwa. Dlatego warto poddać je szczegółowej analizie. Bo

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze