Bezkarna jak Lempart

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

OPINIE [Doktryna Neumanna obowiązuje]

W ostatnich dniach znów obserwujemy wzmożoną aktywność Marty Lempart. Wygląda na to, że decyzja sądu, który zwrócił do prokuratury akt oskarżenia przeciw niej i Klementynie Suchanow, jeszcze bardziej ją rozzuchwaliła. Wkrótce po niej byliśmy świadkami kolejnych odsłon festiwalu chamstwa i żenady w jej wykonaniu, z rozlewaniem czerwonej farby i obrażaniem żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej. Coraz trudniej uwierzyć, że bezprawne działania uchodzą jej na sucho zupełnie przypadkowo.

Zanim doszło do kompromitacji sądu, Marta Lempart dała prawdziwy popis „walki o prawa kobiet”. W zorganizowanym przed siedzibą PiS groteskowym happeningu oblała farbą drzwi i schody siedziby PiS. Potem zignorowała kobietę sprzątająca, która zwróciła jej uwagę, aby po sobie posprzątała. Równie kuriozalne, co sytuacja, było samo tłumaczenie Lempart, dlaczego nie chciała posprzątać: „Rozumiem, że ma dodatkową robotę przez to, kim jest jej pracodawca: zorganizowaną grupą

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze