Tajemnicze samobójstwo we Frontexie. Dlaczego Kristýna L. wyskoczyła z 12. piętra. Mobbing w unijnej agencji?

Dodano: 01/12/2021 - Nr 48 z 1 grudnia 2021

Kraj [„GP” ujawnia]

Frontex od ponad roku prowadzi postępowanie wewnętrzne związane ze śmiercią w Warszawie oddelegowanej tam do pracy czeskiej policjantki. Prokuratura stwierdziła, że było to samobójstwo i umorzyła śledztwo już po… 17 dniach od zdarzenia – ustaliła „Gazeta Polska”.

Niektórzy politycy opozycji i eksperci domagają się od rządu włączenia w sprawę kryzysu na granicy polsko-białoruskiej Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontexu). To mająca siedzibę w Warszawie, unijna instytucja odpowiedzialna za koordynację działań państw członkowskich w zakresie ochrony granic. Problem w tym, że – jak wynika z ustaleń „GP” – Frontex musi poradzić sobie z rozwiązaniem… własnego problemu. Od ponad roku trwa tam postępowanie wewnętrzne związane z tajemniczą śmiercią w Warszawie oddelegowanej tam do pracy czeskiej policjantki. Badany jest m.in. wątek mobbingu, jakiego ofiarą mogła paść kobieta. Sprawa budzi sporo wątpliwości. Tym bardziej że Prokuratura

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze