Pułapka jednego szeregu

Dodano: 17/11/2021 - Nr 46 z 17 listopada 2021

Felieton [Okoniem]

Im dłużej trawa atak na naszą wschodnią granicę, tym lepiej rozumiemy cel działań propagandowych podejmowanych w polskiej debacie publicznej jeszcze latem tego roku. Od początku mieliśmy bowiem pewność, iż obrażanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy służyło po pierwsze wywołaniu zamętu w głowach Polaków, obniżeniu morale atakowanych i nadaniu dynamiki działaniom totalnej opozycji. 

Dziś jednak bardzo wyraźnie dostrzegalny jest jeszcze jeden powód tych zabiegów – wytworzenie odpowiedniego wizerunku sytuacji na granicy polsko-białoruskiej na świecie. Chodzi bowiem o to, by międzynarodowa opinia publiczna widziała ją jako konflikt dwóch państw. Wówczas bowiem zacierają się granice między agresorem a atakowanym, można lepiej medialnie sprzedać cierpienia tzw. uchodźców i – co najważniejsze w całej tej układance – uruchomić proces pokojowy prowadzony pod patronatem innych. Bo skoro zwaśnione strony sporu nie mogą się dogadać, to jest rzeczą oczywistą, iż do

     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze