Bójcie się tych, którzy zabijają nie tylko ciało, ale i duszę. János Esterházy – męczennik Węgier i Polski
Gdy Sowieci topili we krwi powstanie węgierskie w roku 1956, w więzieniu na Morawach ciężko chory, umierający János Esterházy powiedział do swojej siostry Marii Mycielskiej: „Bójcie się tych, którzy zabijają nie tylko ciało, ale i duszę”. Ten syn polskiej hrabiny i węgierskiego oficera był politykiem i marzycielem. Promował wizję sojuszu państw Europy Środkowej – Węgier, Słowacji i Polski. Został zamordowany przez Sowietów do spółki z komunistycznym reżimem Czechosłowacji. Trwa jego proces beatyfikacyjny.
János Esterházy urodził się w 1901 roku w rodzinnym majątku Újlak w Austro-Węgrzech – na terenie tzw. Górnych Węgier (obecnie należącym do Słowacji). Jego ojcem był János Mihály Esterházy, adiutant arcyksięcia Ottona, a matką Elżbieta hrabina Tarnowska, córka hrabiego Stanisława Tarnowskiego, słynnego krakowskiego profesora i konserwatysty.
W opowieści o Jánosu postać matki jest o tyle istotna, że w 1905 roku zmarł jego ojciec, osierocając swoje
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



