Jak bezkarnie oblać staruszkę kwasem, czyli dziękujemy ci, UE. Prokurator oskarżony o milionową łapówkę wyszedł na wolność

KRAJ [UE, praworządność, zbrodnia]

Unia Europejska ma wreszcie sukcesy w walce o praworządność w Polsce! Sędzia Marta Pilśnik zwolniła z aresztu prokuratora oskarżonego o przyjęcie miliona łapówki od bandyty podejrzanego o bestialską zbrodnię. Bo zakwestionowała skuteczność uchylenia immunitetu przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Sędzia Adam Synakiewicz uchylił wyrok pierwszej instancji, bo podważył mandat sędzi zasiadającej w składzie orzekającym. To groźne precedensy – orzeczenia w sprawach karnych warunkowane prywatnymi poglądami sędziów.

Dotychczas część środowiska sędziowskiego kwestionująca reformę wymiaru sprawiedliwości ograniczała się do wysyłania pytań prejudycjalnych, uchwał stowarzyszeń ich zrzeszających, publicystycznych zwrotów w wywiadach czy kuriozalnych akcji w stylu „dzień bez orzekania”. Wyroki w sprawach karnych wydawano jednak w oparciu o analizę materiału dowodowego. To już przeszłość, bo w krótkim czasie w dwóch sądach – w Warszawie i Częstochowie – podjęto

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze