„House of Cards” po polsku: lobbysta i poselskie ambicje. Czy były urzędnik KPRM próbował osłabić koalicję?

Dodano: 01/09/2021 - Nr 35 z 1 września 2021

„GP” Ujawnia [Bezpieczeństwo energetyczne, Zjednoczona Prawica, lobbing]

Szef think tanku, finansowanego przez państwowe instytucje, jeszcze rok temu przekonywał do zakupu prądu z rosyjskiej elektrowni atomowej na Białorusi, a niespełna dwa miesiące temu próbował zniechęcić dwójkę posłów do powrotu do klubu Zjednoczonej Prawicy. Gdyby mu się udało, koalicja rządząca nie miałaby sejmowej większości.

Ta historia spokojnie nadawałaby się na polską wersję serialu „House of Cards”. Jest w niej wszystko: walka o władzę, pieniądze, bezpieczeństwo energetyczne i wątek rosyjsko-białoruski w tle. 25 czerwca br. z klubu Zjednoczonej Prawicy odeszło trzech posłów: Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski, zakładając parlamentarne koło „Wybór Polska”. W efekcie koalicja rządząca straciła większość w Sejmie. W klubie Zjednoczonej Prawicy pozostało 229 posłów (do utrzymania większości niezbędne jest 231). Przez 12 dni trwały kuluarowe rozmowy dotyczące ewentualnego powrotu Janowskiej i Czartoryskiego do koalicyjnego

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze