Znów chcą nam ukraść patriotyzm. Zniszczą go, jeśli wrócą do władzy. Rocznica Powstania Warszawskiego pokazała zwrot w taktyce opozycji

FOT. MARCIN PEGAZ/GAZETA POLSKA
FOT. MARCIN PEGAZ/GAZETA POLSKA

KRAJ [Patriotyzm, walka z polskością, przebierańcy]

„Nie noś koszulek, majtek, przywieszek i gadżetów, nie pij z kubków zdobionych okupionym krwią znakiem Polski Walczącej. Nie rań tych, którzy wciąż żyją!” – apelowano trzy lata temu na stronie Obywateli RP. W tym roku w koszulkach z Polską Walczącą 1 sierpnia manifestowali… Obywatele RP. Koszulki były podobne do tych noszonych przez kibiców Legii Warszawa. Dodany został tylko napis „Przeciw faszyzmowi”. Ktoś mógł pomyśleć, że chodzi o faszyzm sprzed 77 lat, ale wypowiedzi organizatorów manifestacji nie pozostawiały wątpliwości, że chodzi o walkę ze współczesnymi politycznymi przeciwnikami i to nie niemieckiej, lecz polskiej narodowości.

Dylemat, czy niszczyć polskie, patriotyczne tradycje, czy podszywać się pod nie, towarzyszył komunistom przez dziesięciolecia ich rządów w Polsce. Gdyby chcieli być ortodoksyjnie wierni komunistycznej ideologii, powinni niszczyć je z równą bezwzględnością jak ta, z którą mordowali żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze