Panika i śmiech w Sumaguing. W królestwie nietoperzy 

Dodano: 04/08/2021 - Nr 31 z 4 sierpnia 2021

Podróże [Filipiny]

W filipińskiej miejscowości Sagada jest gdzie zaglądać. Bo i piękna katedra Marii Dziewicy, i wapienne iglice skalnego lasu, i – chyba najsłynniejsze – wiszące na skale trumny ze zmarłymi plemiona Ifugao. Dziś jednak odbijemy z utartego szlaku i wejdziemy pod ziemię.

– Naprawdę nie mają państwo innego obuwia? – mówiąc to, Filipińczyk robi coraz większe oczy.  – Nie mamy. Sandałki nie są okay? – odpowiada po angielsku niebieskooka dziewczyna. – Proszę pani – zaczyna Filipińczyk. Widać, że dla niego to nie pierwszyzna. Jest cierpliwy i uprzejmy. – W jaskini będzie ślisko. A potem… będzie jeszcze bardziej ślisko. Wreszcie zaś wejdziemy do podziemnej rzeki. I trzeba będzie brodzić. – No to chyba lepiej, że mam sandały, nie? Przynajmniej do wody będę mogła wejść! – cieszy się dziewczyna. – I tak, i nie. Zresztą, teraz i tak nie mamy już wyboru. Będziesz panią ubezpieczał? – chłopak pyta po filipińsku drugiego z przewodników. – Jasne – odpowiada stojący z tyłu

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze