Podążając za słońcem. O słonecznikach

fot. AdobeStock
fot. AdobeStock

ŚRODOWISKO [Roślina oleista]

Sierpień to czas, gdy na polach zaczynają dojrzewać nasiona słonecznika. Choć Polska nie jest istotnym jego producentem, wszystko wskazuje na to, że wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi właśnie słonecznik zaczynie być kluczową rośliną oleistą.

Historia udomowienia słonecznika zaczyna się w zamierzchłych czasach w Ameryce Północnej. Najprawdopodobniej już 5 tysięcy lat temu rdzenni Amerykanie uprawiali tę roślinę o charakterystycznych żółtych kwiatach. Nie odgrywała ona jednak u nich kluczowej roli. Nie tworzono o niej legend i nie należała do tzw. trzech sióstr, czyli roślin, od których zależało życie – fasoli, kukurydzy i dyni. Paradoksalnie to Europa nadała nowe życia pestkom słonecznika. Historia mogłaby się jednak ułożyć inaczej, gdyby nie car Piotr Wielki. 

Car rozpowszechnił

Najprawdopodobniej jeszcze w XVI wieku słonecznik przywieźli do Europy hiszpańscy konkwistadorzy. Nie był to jednak słonecznik, jaki znamy

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze