Trybunał rozsadzi Unię. Problemu by nie było, gdyby nie opozycja

Dodano: 21/07/2021
FOT. PAP/EPA
FOT. PAP/EPA

KRAJ [Polityka, UE, TSUE]

Przez ostatnie miesiące Komisja Europejska z pomocą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej próbuje rozszerzać swoje kompetencje. Zdaniem komentatorów taki kurs kolizyjny z kolejnymi państwami UE i ich trybunałami doprowadzi do upadku Wspólnoty.

Wprowadzenie prymatu prawa Unii Europejskiej nad przepisami krajowymi jest marzeniem eurokratów od dawna. Pierwsze takie koncepcje pojawiły się już w latach 60. Każde kolejne próby były jednak odrzucane przez poszczególne państwa i ich obywateli. 

Ostatnio do bezpośredniej próby narzucenia prymatu doszło w 2004 roku, ale projekt stworzonej wtedy Konstytucji dla Europy został odrzucony w referendach przez Francję i Holandię. Sprawa budziła też kontrowersje w 2009 roku przy okazji podpisywania traktatu lizbońskiego, dlatego też zapis o pierwszeństwie znalazł się nie w treści dokumentu, ale w jednym z załączników stanowiących de facto opinię urzędników. 

Od tego czasu jednak trwają próby rozpychania

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze