Ferma problemów. Konsekwencje masowej produkcji

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

ŚRODOWISKO [Przemysł czy rolnictwo?]

O tym, że masowa koncentracja produkcji rolnej niesie ze sobą wiele problemów środowiskowych, wiadomo było od dawna. Jednak ostatnie miesiące są szczególnie złe dla przemysłowego rolnictwa. Te problemy każą postawić pytanie: czy koncentracja rolnictwa jest jeszcze bezpieczna?

Niegdyś na ekonomice rolnictwa na SGGW przekonywano, że gospodarstwo poniżej 80 ha nie może być dochodowe i w zasadzie należy je zamknąć. Za tym szła propaganda o zwiększaniu produkcji i jej maksymalnym koncentrowaniu. W niektórych przypadkach zdecydowanie się udało. Zmiany widać na przykład w produkcji drobiu. Kiedyś oczywiste było, że kury, kaczki czy gęsi na wsi hoduje każdy, niezależnie od tego, czy jest rolnikiem czy nie. Kilkanaście czy kilkadziesiąt kur było standardem. Teraz jednak doszło do ogromnej koncentracji. Według danych GUS 97,9 proc. stad brojlerów w Polsce należy obecnie do niewielkiej liczby dużych gospodarstw, które stanowią zaledwie 3,8 proc. wszystkich podmiotów

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze