Single-Action Colt .44. Jak zginął Billy the Kid

Historia [Słynni rewolwerowcy]

Wszystko rozegrało się w półmroku. W delikatnej poświacie księżyca. Ani on nie widział dobrze tego, kto strzela, ani szeryf Pat Garrett nie mógł dobrze dostrzec celu, ale rozpoznał go po głosie. Billy the Kid zginął 14 lipca 1881 roku w Fort Sumner. Jego postać, po tylu latach, nadal jest jednak okryta cieniem tajemnicy. Co jest prawdą, a co domysłem w opowieści o Billym? Co jest światłem, a co jedynie blaskiem legendy, odkształcającym rzeczywistość, jak księżycowa poświata tamtej nocy? 

Indianie mówią „księżyc jelenia” na tę lipcową porę, gdy jelenie szykują się do zrzucenia porożywieńców, bo już rosną im nowe. Taki księżyc oświetlał jedną ze scen, która szybko stała się kanwą legend, książek, a potem i filmów. Szeryf Pat Garrett wraz z dwoma pomocnikami udał się do Pete’a Maxwella, by dowiedzieć się, gdzie może ukrywać się Billy. Rozmawiali dość długo. Nagle do ciemnego pokoju wszedł Kid. Nie widział dobrze, kto jest w środku, sam także wyglądał jak zjawa

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze