Wojna nerwów na Turnicy. Aktywiści w natarciu

FOT. PAP/DAREK DELMANOWICZ
FOT. PAP/DAREK DELMANOWICZ

ŚRODOWISKO [Leśnicy vs okupanci]

Po tym, jak sparaliżowano działania leśników w Puszczy Białowieskiej, aktywiści ze swoją propagandą i metodami ruszyli na południe. Teraz domagają się utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. Ich działania jednak polegają nie tyle na ochronie przyrody, ile na generowaniu strat leśników i prowokowaniu miejscowych. 

Z propagandy aktywistów dowiemy się, że Turnicki Park Narodowy był projektowany już przed II wojną światową. Jednym z głównych pomysłodawców był Tadeusz Trella. Ciekawa była jego argumentacja w latach 30. „W czasie od końca wojny światowej po lata ostatnie dokonały się na Turnicy głębokie przemiany, najpiękniejsze drzewostany padły pod siekierami drwali, miejsce lasów wysokopiennych zajęły rozległe zręby i młodniki, przeważnie z wprowadzonych, obcych dla Turnicy gatunków, jak świerki, sosny, modrzewie, dęby i wiązy, bór karpacki w swej naturalnej, pierwotnej postaci zachował się jedynie w nielicznych zakątkach. Zabezpieczenie ocalałego od zagłady

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze