Między kasą a etosem

Dodano: 30/06/2021 - Nr 26 z 30 czerwca 2021

Felieton [Krótko i na temat]

O tym, jak niektóre media rozmijają się z prawdą, przekonałem się bardzo boleśnie już wtedy, gdy prawie wszyscy wierzyliśmy jeszcze w „naszą” „Gazetę Wyborczą”. W dniu wyborów kontraktowych rozmawiałem z miłą parą studentów obsługujących stoisko z materiałami wyborczymi Solidarności.

Były to czasy, gdy nikt nie znał pojęcia ciszy wyborczej, więc agitacja trwała w najlepsze tuż przed progiem lokali wyborczych i aż do chwili zamknięcia głosowań. Sympatyczni studenci zapewne po jakimś czasie mogli mieć dosyć namolnego, przemądrzałego dzieciaka, uznali jednak, że może to fajny temat i napisali o całym wydarzeniu równie sympatyczną notatkę, która później pojawiła się w „Wyborczej” pod tytułem „Nasz kandydat”. Znalazło się nawet moje nazwisko, żadnego RODO też wtedy nie było. Oszołomiony sławą, pobiegłem pokazać artykuł kolegom, a ci przeczytali, popatrzyli i mówią: „Tu jest napisane, że wydajesz szkolną gazetkę, która nazywa się »Głosy«, a Twoja nazywa się »

     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze