Bohaterowie pod Kościuchnówką

Felieton [Myśli nienowe]

Kościuchnówka czy Kostiuchnówka? Przed wojną funkcjonowały obie nazwy. Najpierw, w trakcie bitwy – „Kostiuchnówka”, potem, w wolnej już Polsce, przyjęto nazwę spolszczoną z ukraińskiej i zaczęto używać słowa „Kościuchnówka”. 

W każdym razie chodzi o to samo – o największą bitwę polskich Legionów, którą bohaterowie ze wszystkich trzech brygad stoczyli w dniach 4–6 lipca 1916 roku, czyli 105 lat temu. Przykłady odwagi, najkrwawsze boje w całej dwuletniej epopei legionowej, wiele ofiar, ale i powody do chwały. Tyle miejsc, symboli, obrazów, które trwale wpisały się w polskie chwalebne dzieje oręża – „Reduta Piłsudskiego” czy „Polska Góra” to były znane wszystkim epizody wojennej drogi Legionów. Dzisiaj już bardzo przyblakłe, zajmują się nimi jedynie specjaliści od epoki. To, co komuna zrobiła z polską historią, tego niestety już nic nie naprawi – na przestrzeni kilku pokoleń wyrwano nam po prostu z pamięci, z duszy, z serca całe fragmenty dziejów, wydarzeń,

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze