Bezczelny kop i wyzwanie po szczycie Biden–Putin

Dodano: 23/06/2021 - Nr 25 z 23 czerwca 2021

Felieton [Jedziemy]

Rosja jako główne zagrożenie dla państw NATO, dalsza obecność sił Sojuszu w państwach „wschodniej części NATO”, wsparcie dla integralności Ukrainy i Gruzji, choć bez zmian w sprawie drogi tych państw do członkostwa w Sojuszu. Żądanie bezwarunkowego zwolnienia więźniów politycznych reżimu Łukaszenki, w tym działaczy Związku Polaków na Białorusi.

To właśnie te sprawy, z polskiej perspektywy, są najistotniejszymi elementami końcowego komunikatu szczytu NATO, jaki w zeszłym tygodniu odbył się w Brukseli. Jednak cały polityczny świat zastanawiał się nad tym, jak wyglądać będzie spotkanie Biden–Putin, które odbyło się kilka dni później w Genewie. Dla nas istotne były kwestie dotyczące regionu. I w oficjalnych komunikatach po szczycie usłyszeliśmy to, co wiedzieliśmy już przed spotkaniem w Genewie. Biden wypowiedział się przeciwko rosyjskiej agresji w Donbasie i aneksji Krymu. Putin stwierdził z kolei, że za agresję Rosji na Ukrainę odpowiada… USA, bo rzekomo

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze