Huawei ramieniem chińskich służb w Polsce? Politycy i urzędnicy w sieci szpiegowskich powiązań

Kraj [Afera, chiński wywiad w Polsce, szpiegostwo]

Były kapitan Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego miał przekazywać oficerowi chińskiego wywiadu, działającemu pod przykryciem menedżera polskiego oddziału Huawei, informacje o strategicznych krajowych systemach informatycznych. Obydwaj są oskarżeni o szpiegostwo.

To największa afera szpiegowska ostatnich lat. Na początku czerwca ruszył proces Weijinga Wanga (zgodził się podawać pełne dane), byłego menedżera polskiego oddziału Huawei, i Piotra D., byłego kapitana Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Obydwaj są oskarżeni o szpiegostwo na rzecz Chin. Z liczącego 214 stron jawnego fragmentu aktu oskarżenia wraz z uzasadnieniem, do którego dotarła „Gazeta Polska”, wynika, że Wang, nazywany przez znajomych „Staszkiem”, to kadrowy oficer chińskiego wywiadu. W latach 2011–2019 miał działać w Polsce pod przykryciem menedżera Huawei. W tym czasie miał zwerbować do współpracy Piotra D., a także wykorzystywać operacyjnie niektórych polskich polityków i urzędników

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze