Artyści pod ścianą. Opłata reprograficzna wzbudza uzasadnione wątpliwości
Branża kulturalna jest jedną z tych, które najmocniej odczuły pandemiczny lockdown. Dlatego wicepremier Piotr Gliński spieszy jej z pomocą, by z jednej strony ucywilizować rynek pracy, a z drugiej zapewnić minimum socjalnego bezpieczeństwa. Idea szczytna, lecz pomysł wprowadzenia opłaty reprograficznej to nic innego jak ściąganie daniny. A na kluczową Polską Izbę Artystów złożą się tak naprawdę ludzie kultury – tyle że nie z własnych kieszeni, lecz ze wspomnianej opłaty.
Pozamykane kina, puste teatry, filharmonie, wreszcie zakaz zgromadzeń i koncertowania – szeroko pojęci artyści są w tej sytuacji od ponad roku z krótką, ubiegłoroczną przerwą na „normalność”.
Kultura zamknięta w domach
Kto nie miał wyrobionej marki, nie zaistniał w mediach społecznościowych i nie uzyskał rządowej pomocy z Funduszu Wsparcia Kultury – a otrzymali ją przede wszystkim prowadzący działalność gospodarczą – ten musiał się albo przebranżowić, albo
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...



