Dymisja Macrona, prawa imigrantów, przysłowie z Polski i tama z Australii
Na budynku przy ulicy, przy której mieszkam w Brukseli, codziennie czytam napis zrobiony chyba kredą: „Macron demission”. Macrona wybierają co prawda Francuzi, a nie Belgowie, ale może jakiś jego krewki rodak pracujący w unijnej stolicy nie zdzierżył i dał upust swojej antypatii. A może lokator Pałacu Elizejskiego stał się już po prostu synonimem demoliberalnego ładu, który budzi w Europie coraz mniejszy entuzjazm? Zresztą z Paryża do Brukseli jest raptem 80 minut pociągiem TGV, a więc może jakiś zwolennik ruchu „żółtych kamizelek” nabazgrał coś na gościnnych występach w belgijskiej stolicy?
Nic to. W Nowym Jorku widziałem na murach dość emocjonalną krytykę prezydenta Chile Miguela Juana Sebastiána Piñery. Z Ameryki Północnej jest jednak do samego koniuszka Ameryki Łacińskiej znacznie dalej niż między tymi dwoma ojcami założycielami EWG. Jak widać, globalizacja protestów stała się faktem. Zatem rodak Salvadora Allende pisze na drugim kontynencie, niedaleko
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Zadłużenie naszego kraju właśnie przebiło historyczną i psychologiczną barierę 2 bln złotych, a w ujęciu unijnym przekroczyło już niemal na pewno dopuszczalne 60 proc. PKB. Dane za pierwszy kwartał...
Wszystkie odjazdy Czarzastego. Jak komunista odnalazł się w „demokracji walczącej”
Nielegalne ślubowanie sędziów nie może być problemem dla kogoś, kto wstąpił do PZPR w stanie wojennym, gdy sądy wsadzały opozycję do więzień. Kto stał na czele Wydziału Propagandy ZSP, nie będzie...Giertych musi iść siedzieć!
Giertych działa dziś w tandemie z innym uśmiechniętym politykiem, za którym ciągnie się rosyjski smród – Czarzastym. Skupiają się głównie na atakowaniu prezydenta oraz szerzeniu najbardziej...Grupa trzymająca władzę w Europie
Sprawa wyborów na Węgrzech, pomimo konserwatywnych poglądów ostatecznego zwycięzcy, stała się kwestią życia i śmierci dla liberalnej międzynarodówki. To jednak tylko przygrywka do tego, co czeka nas...Pamięć o ofiarach tragedii smoleńskiej
Od 16 lat środowisko Klubów „Gazety Polskiej” pielęgnuje pamięć o ofiarach tragedii smoleńskiej i domaga się rzetelnego wyjaśnienia jej przyczyn. Już w pierwszych miesiącach po katastrofie...Wielki król
Ostatni z Piastów zasiadających na polskim tronie „umiłował pokój, prawdę i sprawiedliwość. Był bowiem najgorliwszym opiekunem i obrońcą dobrych i sprawiedliwych, najokrutniejszym zaś prześladowcą...


