Narcyz i giełda

Dodano: 13/11/2012 - Nr 46 z 14 listopada 2012

Już rok temu środowiska związane z rynkiem giełdowym wyrażały wątpliwości, czy premier rządu w swoim exposé powinien wskazywać plany wprowadzenia podatku od wydobywanych kopalin. Podkreśla się, że aby zapewnić równość w dostępie do informacji o istotnym znaczeniu dla notowań papierów wartościowych – a taka z całą pewnością jest, zwłaszcza dla spółek wydobywczych notowanych na giełdzie, zapowiedź wprowadzenia podatku od kopalin – należy, jeśli to tylko możliwe, podawać takie informacje po zakończeniu sesji. Wówczas sądziłem, i dziś też tak uważam, że takie wymagania stawiane rządowemu exposé i samemu premierowi, nawet temu obecnemu, są nadmierne, choć nie wykluczam, że sporo osób, które miały wątpliwe szczęście słuchać tego słabiutkiego retorycznie występu Donalda Tuska, mogło się wzbogacić dzięki zasłyszanej informacji. Politycy nie mają jednak prawa, powołując się na ochronę rynku kapitałowego, trzymać w tajemnicy swoich planów, zwłaszcza gdy dotyczą one podwyższania istniejących lub
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze