Amerykański bluzg

Jego atak na poszukiwanie prawdy o Smoleńsku przypomniał mi rozmowę Mariana Hemara z pewnym brytyjskim politykiem. „Katyń to musi być robota hitlerowców” − oznajmił ów polityk. Hemar zaczął na to wyliczać dowody i fakty, co poddany królowej uciął nieznoszącym sprzeciwu gestem i mocno powiedział: „Czy wy, Polacy, nigdy nic nie rozumiecie? Katyń to MUSI być robota hitlerowców. Inaczej cała polityka rządu Jej Królewskiej Mości ległaby w gruzach”.

Otóż to. Dla Brzezińskiego i każdego innego amerykańskiego analityka tragedia w Smoleńsku musi być, na ten moment, winą polskich pilotów, i nie ma znaczenia, jakie są fakty − ważne, jaki jest interes USA.

Jako Amerykanin, bez
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: