Falsyfikaty dzieł polskich artystów chętnie sprzedam. Boom na ich obrazy zachęcił fałszerzy

Kraj [Sztuka, fałszerstwa, walka z procederem]

Dwa miesiące temu podczas aukcji w Stanach Zjednoczonych udaremniono sprzedaż falsyfikatu obrazu Zdzisława Beksińskiego. Dzieła tego zamordowanego szesnaście lat temu artysty są dziś coraz częściej kopiowane przez fałszerzy. 

W Polsce z roku na rok rośnie wartość rynku dzieł sztuki. Mimo pandemii koronawirusa rok 2020 okazał się dla branży rekordowy. Z danych portalu artinfo.pl wynika, że jej obroty wyniosły ponad 380 mln zł. W górę poszły też ceny dzieł polskich artystów, takich jak Tamara Łempicka, Wojciech Fangor czy Zdzisław Beksiński. Szczególnie obrazy tego ostatniego notują ostatnio nawet dziesięciokrotny wzrost wartości. Jeszcze kilka lat temu ich ceny rzadko przekraczały 100 tys. zł. Dziś trzeba za nie zapłacić nawet niecały milion. To powoduje, że fałszerze coraz chętniej podrabiają jego obrazy, a nawet rysunki. – Na rynku faktycznie pojawia się coraz więcej fałszywek. Są one coraz lepsze pod kątem technicznym – mówi „GP” Jarosław Serafin,

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze