EkoPAD

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Moja ulubiona organizacja Greenpeace postanowiła skrytykować prezydenta Andrzeja Dudę za to, że zrezygnował w Kancelarii Prezydenta RP z plastikowych butelek, a przypałacowe ogrody oświetla za pomocą fotowoltaiki. 

„Indywidualne zmiany nie wystarczą. #kryzysklimatyczny wymaga zmian systemowych, a tych Prezydent nie wprowadza, choć może. Inicjatywa ustawodawcza i weto ustaw szkodliwych dla klimatu to konkretne narzędzia” – tłumaczą swoje argumenty aktywiści. I w sumie się z nimi zgadzam. Tyle tylko, że to właśnie ci zieloni durnie przekonują nas do: wyłączania światła w domu na godzinę w roku, rezygnacji z plastikowych słomek, sikania pod prysznicem itd. Można powiedzieć, że od lat wtłaczane nam są do głowy te pomysły. Nie mówię, że są one złe, część pewnie nawet i ma sens, ale to w sumie tylko racjonalne gesty. Niestety jest jeszcze gorzej. Polityka klimatyczna UE to również nic nieznaczący gest, który zniszczy konkurencyjność europejskiej gospodarki, a

     
56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze