Walka o lek na koronawirusa. Czym leczą nas „zakaźnicy” w szpitalach?

Społeczeństwo [Pandemia, lekarstwa, terapia]

Wiosenna fala zakażeń brytyjskiego wariantu koronawirusa uderzyła z całym impetem w polskie szpitale, dziesiątkując nasze rodziny. Dziennie z powodu COVID-19 umiera kilkaset osób. Czym leczy się pacjentów w szpitalach, gdy domowa izolacja nie przynosi pozytywnych efektów? Lekarze pytani przez „Gazetę Polską” niestety studzą nastroje, gdy chodzi o rychłe wynalezienie cudownego remedium na COVID-19.

Jeśli zakażenie wirusem SARS-CoV-2 przebiega łagodnie, czyli saturacja nie spada poniżej 91–92 proc., a chory nie ma problemów z oddychaniem, może najczęściej z powodzeniem leczyć się doraźnie. Po kontakcie z lekarzem zaleca się stosowanie leków przeciwgorączkowych (gdy temperatura ciała przekracza 38,5 stopnia), paracetamolu i niesteroidowych preparatów przeciwzapalnych, dostępnych w każdej aptece i na stacji benzynowej, podobnie jak środków przeciwkaszlowych. Chory z COVID-19 musi pamiętać o odpowiednim nawodnieniu i uzupełnianiu elektrolitów.

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze