Kluczowy moment

Opinie [Koalicjanci i opozycja bez lidera]

Napięty czas w Zjednoczonej Prawicy nie jest żadną tajemnicą i jasne też jest tego źródło – mniejsze partie tworzące obóz rządzący uznały, że muszą kierować się w pierwszej kolejności budową własnej przyszłości politycznej, a nie wspólnego obozu.

Do takiej konstatacji doszedł już jakiś czas temu Jarosław Gowin i tak kieruje swoją częścią Porozumienia. Nieco podobną taktykę wybrał Zbigniew Ziobro z Solidarną Polską, pragnąc budować własną tożsamość jako wewnętrzną opozycję w rządzie Mateusza Morawieckiego. Towarzyszy temu wyraźny pomysł, według którego nasi koledzy chcą się przedstawiać jako jedyni wierni programowi prawicy z 2015 roku i różniący się od PiS. Nie wróży to żadnych sukcesów, bo sondaże nie dają ani Porozumieniu, ani Solidarnej Polsce nawet cienia szans na zdobycie poparcia wyborców, pozwalającego na samodzielne wejście do Sejmu. Oczywiście bardzo daleko jest jeszcze do sytuacji, gdy koalicjanci mówią o sobie, przypominając anegdotyczną gradację

     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze