Super wtopa Superligi

Opinie [Kiedy najważniejsze są pieniądze]

Wstrząs w świecie futbolu, jaki wywołało ogłoszenie powstania Superligi, przełożył się nawet na reakcje europejskich głów państw – co w dużej mierze przyczyniło się do szybkiego zamknięcia projektu. Futbolowa wojna potęg pokazuje nie tylko, w jakim kryzysie pogrążone jest – że użyję włoskiego terminu – calcio, lecz także to, iż prawdziwe wartości są jedynie przykrywką dla brutalnej walki o wpływy i pieniądze.

Gdy w niedzielę gruchnęła wiadomość o oficjalnym uruchomieniu projektu Superligi, w świecie sportu wszystkie inne sprawy zeszły na bok. O podobnych pomysłach mówiło się już nie tyle od lat, ile wręcz od dekad, lecz tak nagły, konkretny plan, w dodatku budowany w tajemnicy i ogłoszony nagle, niespodziewanie, jak wyskakująca na urodzinowym przyjęciu modelka przebrana za króliczka – spowodował prawdziwe trzęsienie ziemi, a europejskie dzienniki przez kilka dni poświęcały sprawie czołówki swoich gazet.

Zamknięty krąg bogatych klubów

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze