Włoski powrót do przyszłości… Italia zaczyna otwierać gospodarkę

Świat [Włochy, pandemia, luzowanie obostrzeń]

Premier Mario Draghi wsłuchał się w głosy protestującej ulicy oraz… partii prawicowych, po czym postanowił przyśpieszyć coś, co od wielu miesięcy jest nazywane przez wszystkich „wytęsknionym powrotem do normalności”. 

Jeszcze w połowie kwietnia wydawało się, że wszystko we Włoszech będzie szło w zgodzie z ustalonym grafikiem i przepisami, które są wprowadzane po wskazaniach udzielanych przez Komitet Naukowo-Techniczny. Okres Świąt Wielkiej Nocy Włosi spędzili w obowiązującej w całym kraju „czerwonej strefie” – bez możliwości wyjazdu do rodzin, z godziną policyjną, zamkniętymi sklepami i restauracjami. 

Dobrze przemyślane ryzyko

Oczekiwano, że pierwsze, stopniowe otwarcia nastąpią w maju – ale i one będą robione z wielką ostrożnością. Do tego zresztą nawoływali i nadal nawołują w prasie wirusolodzy i epidemiolodzy, którzy od roku wyznaczają rytm życia Italii – prof. Massimo Galli, szef kliniki Sacco di Milano, czy prof.

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze