Wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów. 230. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Jan Matejko
Jan Matejko

Historia [Konstytucja 3 maja]

„Nie masz czasu ani względu na czas, w którym by się godziło praw człowieka gwałcić lub zgwałconych nie powrócić. Nie może się nazwać ten naród swobodnym, gdzie człowiek jest nieszczęśliwym, nie może być ten kraj wolnym, gdzie człowiek jest niewolnikiem. Żadne więc prawodawstwo nie powinno przemilczać praw człowieka, żadna społeczność nie może robić ofiary z ludzi dla ludzi” – takimi pięknymi słowami Hugo Kołłątaj zwracał się w 1791 roku do członków „Prześwietnej Deputacji dla Ułożenia Projektu Konstytucji Rządu Polskiego od Sejmu Wyznaczonej”.

Zmiana. Słowo budzące niepokój i nadzieję. Niepokój, bowiem każda zmiana to niewiadoma, a ludzie nade wszystko obawiają się nieznanego. Nadzieję, bo w XVIII wieku dawne ustroje, prawa i instytucje coraz wyraźniej odrywały się od świata zwykłych ludzi. Niewiadoma przyszłość wydawała się więc lepsza od nieznośnej teraźniejszości. Wolność, sprawiedliwość oraz równość wobec prawa – za tym tęskniło coraz więcej

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze