Trzaskowski utonie w śmieciach? Bałagan w „zielonej stolicy”

Kraj [Warszawa, ekologia, polityka śmieciowa]

Narastają problemy Rafała Trzaskowskiego ze śmieciami. W geście rozpaczy Warszawa postanowiła rozpocząć kampanię społeczną, w której zrzuca winę za podwyżki za wywóz odpadów na rząd. W tak prosty przekaz nie wierzą już nawet miejscy urzędnicy, a także szef MPO Włodzimierz Karpiński. Krew poczuli politycy prawicy, którzy zaczynają marzyć o tym, że sytuacja polityczna w stolicy może się odwrócić.

Od 1 kwietnia 2021 roku w stolicy obowiązują nowe zasady naliczania opłat za wywóz śmieci. Koszt został uzależniony od zużycia wody w gospodarstwie domowym – 12,73 zł za m³ zużytej wody miesięcznie, a sama opłata naliczona zostanie na podstawie średniego zużycia z ostatnich 6 miesięcy. Jeśli jednak nieruchomość nie ma wodomierza albo nie jest podłączona do sieci wodociągowej, opłata będzie naliczana według wzoru: liczba mieszkańców x 4 m³ wody x 12,73 zł. Oznacza to ogromne podwyżki, a rekordzistom cena wzrosła o 500 proc. Za śmieci płacić muszą wszyscy, a po

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze