ORMO czuwa

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Lewica wraca do korzeni, którymi jest uderzanie w Kościół i ludzi wierzących. Tym razem politycy tej formacji postanowili wystawać pod świątyniami i patrzeć, czy uczestnicy nabożeństw stosują się do obostrzeń.

Dawne struktury Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej wyjęły z szuflad swoje przykurzone legitymacje i ruszyły w kraj liczyć wiernych. Nie wiem, czy to dobrze czy źle. Z jednej strony oznacza to bowiem, że jednak ludzie do Kościoła chodzą, a tym samym problem realnie istnieje. W świetle nieustannego biadolenia mediów o tym, jak to Polacy się odwracają od mszy, jest to chyba dobra wiadomość, że jednak Kościół Powszechny ma się dobrze. No, ale nagonka na księży jednak trwa w najlepsze. Jak zwykle jest ona pełna hipokryzji. Tak się bowiem składa, że Lewica nie widziała niczego złego w protestowaniu w czasie drugiej fali pandemii koronawirusa i tłoczeniu się tysięcy ludzi na ulicach polskich miast. Gdyby porównywać postawy polityków i Kościoła to nie

     
56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze