Syria: wojna niedokończona. 10 lat konfliktu na Bliskim Wschodzie

ŚWIAT [Konflikt w Syrii, Rosja, USA]

Mija dekada od wybuchu rewolucji w Syrii. Pięć i pół roku od rozpoczęcia wojskowej interwencji Rosji. Do pokoju w Syrii jest wciąż jednak daleko, wbrew temu, co głosi moskiewska propaganda. Ostatnie działania wojenne na północy kraju zaprzeczają zresztą narracji o zwycięstwie Rosji i jej sojuszników.

Reżim Baszara el-Asada obronił się, a potem odzyskał znaczącą część terytorium przy pomocy Rosji i Iranu, ale nadal spory obszar Syrii pozostaje poza kontrolą Damaszku. Chodzi o północną część kraju. W prowincji Idlib i przyległych fragmentach prowincji Aleppo i Hama nadal rządzą rebelianci, w części lojalni wobec Ankary, w większości jednak dżihadyści. Z kolei w północno-wschodniej, pustynnej części Syrii panują Kurdowie z koalicji SDF, wspierani przez USA. Muszą się borykać z naciskami Turcji, która de facto okupuje kilka enklaw w północnej Syrii leżących między Idlib na zachodzie a doliną Eufratu na wschodzie. Na tym nie koniec. Asad nie panuje wciąż w pełni

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze