Buszmeni z Puszczy

Felieton [PAN JACEK DLA CIEBIE]

Szymon Hołownia postanowił zabrać głos w sprawie Puszczy Białowieskiej. „Jak bardzo często rozmawiałem w Afryce, w której przecież spędziłem pół życia i pracowałem, jak rozmawiałem z ludźmi, którzy zajmują się ochroną przyrody, i mówią, jaki proces musieli przejść mieszkańcy takich czy innych przyrodniczo cennych terenów, zanim zrozumieli, że zamiast zabić i sprzedać raz słonia, można tego słonia 100 tys. razy pokazać turystom i lepiej na tym zarobić. (…) To jest [dużo] do zrobienia” – powiedział w swoim wideofelietonie lider formacji Polska 2050.

Mimo że partia ta ma być nowym oddechem na polskiej scenie politycznej, to jednak zaczyna od prezentacji dobrze znanej wyższości elit nad zwykłymi Polakami. Oto Szymon Hołownia, niczym biali kolonizatorzy w Ameryce, chce jechać do Białowieży, aby przekonywać miejscową ludność, jak mają żyć i chronić Puszczę. Już on nauczy zacofanych tubylców, jak boskie są zwierzęta i jak przygotowuje się krewetki à la Marcin

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze