Pielgrzym pokoju na zranionej ziemi Abrahama

FOT. PAP
FOT. PAP

OPINIE [Franciszek w Iraku]

Pielgrzymka papieża jest wyrazistą demonstracją trwałej obecności i siły chrześcijaństwa w Iraku. Daje mu też wsparcie całej naszej wspólnoty i zachętę do powrotu do ojczyzny. Jan XXIII w encyklice „Pacem in terris” w 1963 roku pisał, że „do praw człowieka zalicza się również możliwość oddawania czci Bogu zgodnie z wymaganiem własnego prawego sumienia oraz wyznawania religii prywatnie i publicznie”. Papież Franciszek podkreślił, że pielgrzymka w to miejsce to spełnienie marzenia św. Jana Pawła II i kontynuacja jego misji.

Zatraciliśmy wiarę w odrodzenie dobra i nadziei. Papież Franciszek przybył do miejsca narodzin chrześcijaństwa, judaizmu i islamu jako pielgrzym pokoju. Bo świat potrzebuje duchowego przebudzenia. Gdy narasta widmo konfliktu szczepionkowego w Europie, a epidemia COVID-19 odebrała nam oczywistość dnia codziennego i zagroziła głębokim kryzysem gospodarczym, równocześnie wzmaga się fala ataków na chrześcijan – w 2020 roku uległo im ponad 309

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze