Lewacki rollercoaster

Felieton [Okoniem]

Tak zwany Ogólnopolski Strajk Kobiet jest dziś elementem systemu totalnej opozycji i odciska coraz większe piętno na największej jej formacji. Platforma umacnia swoje lewe skrzydło lewactwem, również o obliczu antychrześcijańskim. A to oznacza, że najbliższe wybory parlamentarne będą w jeszcze większym stopniu dotyczyć spraw światopoglądowych. Stawką w nich będzie przede wszystkim utrzymanie tożsamości i polskiej kultury.

Ludzie z macicami i bez z tzw. Ogólnopolskiego Strajku Kobiet kontynuują tradycję sowieckiego „Bezbożnika” i w ramach swojej rady konsultacyjnej – a dokładnie jej sekcji antykatolickiej – kreślą plan działania na najbliższe miesiące. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że od września ruszą pod szkoły, by tam uświadamiać dzieci, jak mają rozmawiać ze swoimi rodzicami, by ci zrezygnowali z posyłania ich na religię. Będą również rozdawać uczniom broszury zawierające pakiet argumentów za wypisaniem się z religii. Do tego zupełnie kuriozalne

     
40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze