Czy „Franek” kiwał polskiego fiskusa? Konto w szwajcarskim banku i spółka na Cyprze 

Kraj [„GP” ujawnia]

Europoseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Frankowski będąc piłkarzem Jagielloni Białystok, otrzymywał wynagrodzenie z tytułu sprzedaży praw do wizerunku na konto swojej cypryjskiej spółki. Podobne działania Cristiano Ronaldo i Leo Messiego zostały uznane przez hiszpański sąd za uchylanie się od płacenia podatków.

To był jeden z najskuteczniejszych snajperów polskiej ekstraklasy. Dziś 46-letni Tomasz Frankowski grając w barwach Jagielloni Białystok i Wisły Kraków, strzelił w sumie 168 bramek. W swojej karierze piłkarskiej występował również za granicą, m.in. we francuskim FC Strasbourg i angielskim Wolverhampton. Dwadzieścia dwa razy wystąpił w reprezentacji Polski. Po zawieszeniu butów na kołku wszedł w politykę. Od 2019 roku jest posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że popularny „Franek” w latach 2008–2014 miał zarejestrowaną na Cyprze spółkę Esterbell. Wykorzystywał ją do interesów z

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze