Rosja–USA. Ostrzeżenie dla Putina

Siatka z Houston

Na początku października FBI rozbiło siatkę, która nielegalnie pozyskiwała produkowane w USA elementy elektroniczne dla rosyjskiej armii, służb specjalnych i firm zbrojeniowych. Aresztowano Aleksandra Fiszenkę, właściciela zarejestrowanej w Houston spółki Arc Electronics Inc., oraz jego siedmiu pracowników. Wszyscy są naturalizowanymi obywatelami USA, niektórzy zachowali ważne paszporty rosyjskie. Trzech poszukiwanych członków grupy zbiegło do Rosji.

Wiele wskazuje na to, że cała operacja była długo i starannie przygotowywana. Firma Arc Electronics powstała w 2001 r., a jej założyciel, Fiszenko, przyjechał do USA w 1994 r. Nielegalny proceder trwał co najmniej od 2008 r. Z przechwyconych e-maili i podsłuchów telefonicznych wynika, że Rosjanie mówili amerykańskim producentom, iż kupują mikroelektronikę do wykorzystania w celach cywilnych, np. w systemach nawigacji dla kutrów rybackich lub w systemie drogowej sygnalizacji świetlnej. Towar wywożono z USA do Rosji, fałszując dokumentację – w ten sposób omijano rządowy system licencyjny, który kontroluje eksport produktów wykorzystywanych dla celów wojskowych lub tzw. podwójnego przeznaczenia. Sprowadzane zza oceanu części mikroelektroniczne Rosjanie wykorzystywali w produkcji radarów wojskowych, systemów nasłuchu, systemów nakierowywania pocisków, detonatorów, awioniki samolotów bojowych. FBI zdobyło dowody, że zamówienia składało m.in.     należące do FSB tajne laboratorium Wojskowej Dywizji 35 533.

Prokuratorzy federalni postawili zarzuty jedenastu osobom. Grożą im kilkudziesięcioletnie kary więzienia. Szef siatki, 46-letni Fiszenko, został oskarżony o unikanie kontroli eksportowych, działanie w USA jako niezarejestrowany agent rządu rosyjskiego oraz o pranie pieniędzy (chodzi u sumę ok. 50 mln USD).

Schematy „razwiedki”

Nie jest jasne, która służba rosyjska „prowadziła” siatkę. Co prawda zamówienia składała...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: