Przewietrzyć układy

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Od kilkunastu lat w Polsce zwykło się mówić o samorządach albo dobrze, albo wcale. Dobry PR Polsce lokalnej od lat robią politycy centralni, którzy tego czy innego włodarza gminy czy powiatu traktują bardziej jako potencjalną trampolinę do zdobycia głosów niż jako partnera. 

Doprowadza to do tego, że w samorządach tworzy się absolutnie ponadpartyjna patologia, gdzie jedni oklaskują drugich i zachowują pozory. Tymczasem polityka na dole, w małych gminach, często jest bardziej okrutna i bezwzględna niż ta duża. Wójtowie rządzący gminą po kilkadziesiąt lat mają głosy policzone co do sztuki i wiedzą, że całą resztę mogą swobodnie doić z kasy, a także ustawiać polityczno-biznesowe interesy. Sytuację mogłyby przerwać bardzo silne, lokalne media, które będą na co dzień patrzeć na ręce samorządom. Taką szansę niesie ze sobą przejęcie przez Orlen wydawnictwa Polska Press, które wreszcie mogłoby wyzwolić się z lokalnych układzików. To jednak nie jest oczywiste, bo

     
63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze