Żeby wygrać, trzeba grać

Felieton [Jedziemy]

Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą do rezygnacji z prawie wybudowanego gazociągu Nord Stream 2. Ta decyzja związana jest z próbą zabójstwa Aleksieja Nawalnego, ale to też najnowszy rezultat podejmowanych od wielu lat działań polskiej dyplomacji mających na celu zatrzymanie gazociągu. 

Dziś niewiele osób o tym pamięta, ale koalicję państw naszego regionu w tym właśnie celu stworzył śp. prezydent Lech Kaczyński, o czym mówił przy wielu okazjach, próbując przekonać rządzącą wówczas koalicję PO i PSL do włączenia się do budowy koalicji państw Europy Środkowej przeciwko Nord Stream – wówczas projektu politycznego pierwszej nitki gazociągu. Poza sprzeciwem wobec gazowego szantażu niemiecko-rosyjskiego tandemu Polska i państwa regionu podjęły działania na rzecz uzyskania alternatywnych źródeł gazu koniecznego do funkcjonowania gospodarek regionu. Najważniejszym z nich była decyzja o budowie gazoportu w Świnoujściu. Mimo trudności i opóźnień jego

     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze