Ładne nie oznacza lepsze. Samiec głupszy od samicy

fot. AdobeStock
fot. AdobeStock

ŚRODOWISKO [Polowanie na złotego bażanta]

„To było po piątym piwie. Powiedziałem, że »Złoty Orzeł« już trochę nam odleciał i nie chce się człowiekowi skakać, no bo o co? A że lubię wyzwania, to zakład jakiś musi być. I założyliśmy się z Jędrusiem o »Złotego Bażanta«. I od razu motywacja wzrosła – powiedział kilka tygodni temu Piotr Żyła o swoim zakładzie z Andrzejem Stękałą. I tak bażant ma swoje pięć minut w polskiej popkulturze.

Laikowi, który spojrzy samicę (kurę) i samca (koguta) bażantów, może się wydać, że Stwórca nie był zbyt sprawiedliwy. Jedno małych rozmiarów i w kolorze szaro-brązowym, a drugie obdarzone pięknymi, kolorowymi piórami, metalicznymi – na głowie od niebieskiego do zielonego, białym kołnierzykiem i brązowo-pomarańczowymi piórami na całym ciele. Dysproporcje widać również w ogonach – samiec ma piękne nawet 45-cm pióra, które od wieków tak podobają się ludziom, że są skłonni wkładać je w kapelusze. Na pierwszy rzut oka mielibyśmy więc parę, w której pan domu ubrany jest w

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze